ROZCZESANE
Ostatnia akutalizacja: 03.02.2008r
Wszelka zbieżność imion, ników i przypisanych tekstów nie jest przypadkowa.
Based on a glue story.

Jesteś gościem nr.
Online Slots
.


Sponsor generalny, medialny i każdy inny:


...

Mamy Cię!, odcinek pierwszy pod tytułem: "Wypadek"

...

Czy trójkąt równoboczny ma równe boki?
[Emilcia podczas "korków" z matmy.]

...

Oral, anal, kuskus.
[D-Unit w zwyczajnej rozmowie.]

...

Bo ja mam miękkie szkło.
[D-Unit o swoich oczach.]

...

To jak mychy się mulą.
[Młoda podczas dialogu na temat "Jedzmy gówno..."]

...

Gonzo: .. i Lipton Ice Tea Lemon
Kasjerka: Ice Tea?
Gonzo: Tak.
Kasjerka: Brzoskwinowa?
Gonzo: Lemon
Kasjerka: Eee, chodzi o Ice Tea?
Gonzo: Tak, o Ice Tea Lemon..
Kasjerka: Nie rozumiem..
Gonzo: LIPTON ICE TEA LEMON!
Kasjerka: Nie mamy cytrynowej. Może być brzoskwinia?
{D-Unit i Gonzo jednocześnie "Klaps w czoło"}
[kategoria Historie McDonalds'owe]

...

I ujebało jej przednią część twarzy.
[Gonzo o wypadku samochodowym.]

...

Byłem ja na je króćko.
[Emcio o swoich włosach.. na głowie oczywiście.]

...

D-Unit: Co robisz?
Emcio: Pysze.
[Emcio pisał sms'a]

...

Pięć Żywców w puszcze.
[D-Unit podczas zakupów.]

...

Gonzo: Co za sernikownia jest tam na Pałacowej?
D-Unit: Ja tam widziałem tylko naleśnikarnie.
Gonzo: Właśnie! Naleśnikarnia!
[no comments]

...

Nie stać Cię na pieniądze!
[Stanley podczas rozmowy o $]

...

Ty i przyzwoitość to tak blisko jak ziemia i kosmos.
[Emilcia o D-Unicie]

...

Jakoś tak wyszło, że zaczęli się jebać..
[Gonzo w trakcie opisywania sytuacji intymnej]

...

Szymek: Przykra jesteś.
D-Unit: Tak mi, Gosiu, przykro z Twojego powodu..
[Rozmowa do ledwo obudzonej Małgorzaty]

...

Wszystkie numery od grudnia tego roku[wypowiedź z dnia 26.08].
[Gonzo o znanym czasopiśmie]

...

Emcio: To gramy w makao lub w wojnę!
Anka: Wojna jest nudna..
D-Unit: Powiedz to tym milionom co zginęli..
[Rozmowa o 3 w nocy na grillu weekendowym]

...

Backhand, lefthand.
[Gonzo o tenisie]

...

D-Unit: Nie lubię win. Chyba, że komandosy..
Emilcia: Jak chuj!
[D-Unit o jednym, Emilcia o drugim i jakoś się złożyło]

...

D-Unit: Muszę se jeszcze umyć..
Grzegosław: ..podpiździe..
D-Unit: ..i nadnercze..
[Podczas mycia po pracy]

...

Gonzo: Ten most!
D-Unit: Jaki most?
Gonzo: No ten jak się jedzie na zielone! Nie wiesz?
D-Unit: Nie..
Gonzo: Ten co na górze są tory!
D-Unit: Jak są tory to jest wiadukt!
Gonzo: Most!! To znaczy.. Tunel..
[Kategoria: Zrozum rozum bez rozumu]

...

Co za cipa! Długimi oczami napierdala!
[Gonzo - wypowiedź podczas postoju na parkingu w momencie oślepienia światłami przez motocykliste]

...

Raz na 50 lat, czyli prawie codziennie.
[Elizka w trakcie narzekania w trakcie spaceru..]

...

Klej mrozoodporny do obcych piór.
[Tekst z opakowania kleju do tapet używanego przy remoncie]

...

A: Gdzieś ją miałem, zaraz wsadzę.. Pchaj!
B: Ciągnij!
A: Jeszcze!
B: Jest!
A: Uff.. Jeszcze trochę daj do mnie..
B: Jeszcze?
A: No dobra. Ciągnij do siebie rurę!
B: Co?
A: Czekaj.. Już nic.. Jakaś krótka.. Może być, dobra..
[Rozmowa dwóch hydraulików podczas prac intalacyjnych]

...

D-Unit: Przepraszam, jak się jedzie na ulice Ciołkowskiego?
Śmierdzący ogórkiem, oparty o otwartą szybę samochodu pan z pieskiem: Ehma hma hm ugłałalą w łaho..
Gonzo: Można jaśniej?
Ś.O.O.O.O.S.S.P.Z.P.: Ihma hmua igatała gułaka..
{D-Unit i Gonzo podczas hamowania agonalnego wybuchu śmiechu}
Gonzo{z lekkim uśmieszkiem}: I tam dalej w lewo?
Ś.O.O.O.O.S.S.P.Z.P.:Ugłałalą w łaho..
D-Unit{mówione wzrokiem}: Spierdalajmy bo nie wyrobie!
Gonzo{mówione wzrokiem}: No co Ty?!
{Gonzo i D-Unit nie wytrzymali, wybuchli śmiechem i z piskiem opon odjechali, na dodatek Pan z pieskiem wskutek zbyt dużej siły "przyczepienia" do szyby samochodu o mały włos nie upadł}
[Podczas normalnej przejażdżki po mieście]

...

Kasjerka: Razem będzie 11 złotych 80 groszy.
Gonzo:{Z cwaniackim i szpanerskim spojrzeniem} Bez reszty.{Po czym rzuca 11zł 10gr i odchodzi od kasy}
Kasjerka: Jeszcze 70gr!
Gonzo: Co?
D-Unit: HAHAHAHAHA!{wybuch śmiechu}
[kategoria: Historie McDonalds'owe]

...

Andżela: 666 - liczba szatana
D-Unit: 997 - tygodnik kryminalny
[nocne rozmowy]

...

Ona jedno oko otwarte, Jacek dwa ocza zakmnięte.
[Gonzo o nocnych rozmowach]

...

Ale masz ładny... hmm... Uniwersytet...
[D-Unit i jego komplementy]

...

Polski rolnik zupełnie bezinteresownie zazdrości papieżowi.
[Marek o Polsce]

...

Zapalcie światło, bo ciemno mrugać!
[Gonzo w trakcie ciemności]

...

Rozmowa telefoniczna.
D-Unit: Już schodzę! Czekaj!
Gonzo: To ja na parkingu czekam...
D-Unit: No ok, zaraz będę.
Nastąpiło rozłączenie rozmowy. Po kilkunastu sekundach:
Gonzo: No cześć.
D-Unit: Siemka...
Gonzo: Co robisz?
D-Unit: Hmm... Schodze po schodach? Zaraz będę?
Chwila ciszy...
Gonzo: O sorki, hehehe, zły numer...
[Jakieś pytania?]

...

He is my... Plaża inaczej...
[D-Unit odpowiadał na pytanie: "Kim jest dla Ciebie, Twój kolega?" na angielskim]

...

Pomogę Ci pomóc.
[Emcio podaje dłoń]

...

D-Unit: Idę się odlać.
Gonzo: Ty... A gdzie jest tutaj odlewnia?
[Rozmowa przy piwie]

...

Z Cristiano Ronaldo w jednym autobusie! Nie, on nie jeździ busem... Jebany na tramwaj lub metro napierdala.
[Emcio o piłkarzu]

...


Brązowienie majtek jest najczęstszym skutkiem drapania rowa.
[Daro o swoim problemie ;)]

...

Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
[Gonzo w czasie walenia młotkiem w ścianę w pracy]

...

Mamo! Ona nie wiedziała gdzie leży Abudabia! Mam jej wpierdolić?
[D-Unit i sms do Mamci]

...

D-Unit: To co tam jest?
Gonzo: Takie same mięsiste gówno.
[Kategoria: Historie McDonald'owe]

...

Ale doooooooooooooown! Chyba nie wstanę.. TAK mi dobrze.
[Kleszczu z rana po imprezie]

...

Przed tygudniem
[Elunia o przed tygodniu]

...

Eliza: Nie wziąłeś chusteczek?
D-Unit: Nie, ale kufel im zajebałem. Choćmy szybciej.
[Kategoria: Historie McDonald'owe]

...

Szpakowski: Mecz pod dyktando Manchester United
D-Unit: Dyktando? Ó z kreską!
Daro: Ja rz biorę.
[Meczuś]

...

Wycieli mu jajuszka.
[Stefan na budowie]

...

Potem druga noga też pierwsza.
[Daro i jego nogi]

...

Kurwa! Już pierdzę!
[D-Unit podczas ataku "sraki" w robocie]

...

Co prawda nie zrozumiałem tego co przed chwilą powiedziałeś, ale uznałem to za obrazę...
[D-Unit po pojechaniu Dara]

...

Mam mało Mam.
[Andzia i jej odkrycie na dworcu PKS]

...

Iza: Wiesz co D?
D-Unit: Co?
Iza: Jesteśmy podli
D-Unit: Nooo
Iza: Ale wiesz co?
D-Unit: Hmm?
Iza: Dobrze nam z tym!
[W trakcie picia piwka]

...

Daro: Łooooo! Ale pani szybko te zadanie rozwiązała!
Nauczycielka: Bo ja z natury jestem szybka!
[Na lekcji chemii]

...

Marek: Ja wiem, że kobiety przechodzą mękę rodząc dzieci...
Mira: Sranie w banie!
[I wyszło szydło z worka.]

...

D-Unit!: Patrz jaki świecący sufit.
Anecia[rozglądając się po ścianach]: Gdzie?
[hmmm..]

...

Wyjdziemy o 22 i pójdziemy do Odeonu...
[Moniśka do D-Unita, wiedząc o tym, że mecz, który właśnie oglądają, kończy się o 22:30. Ani Moniśka, ani D-Unit nie poszli do Odeonu.]

...

Pomyśl o tych głodnych ludziach, którzy właśnie jedzą.
[Natalia do D-Unita, który kruszył chlebem niemiłosiernie.]

...

Trzysta minus stotyle.
[Gonzo i matematyka.]

...

Ej, mam krzywe cycki.
[Moniśka i jej problem.]

...

Monia: Nie łam się, przełam się.
Anecia: Obciągnij.
Monia: Tobie.
Anecia: Foch!
[Dla niewtajemniczonych, FOCH- Fachowe obciąganie Ch*a]

...

Musiałaś być silna za płodu.
[D-Unit i jego komplementy]

...

Moniśka[na widok swojej znajomej]: Jeeeeee
D-Unit[na ten sam widok]: Jeeeeee! Kto to kurwa jest?!
[true...]

...

Kiwa: Ale byłam zjechana...
Moniśka: Kto cie tak zajeździł?
[heh]

...

Moniśka: To sosen.
D-Unit!: To u was jeszcze jakiś chłopak w sosence śmiga... Sukience?
[Dobra sosenka pół sukcesu]

...

D-Unit: Wychodzę.
Mamama: Kiedy wrócisz?
D-Unit: Nie wiem.
Mamama: Kto ma wiedzieć?
D-Unit: Przeznaczenie. Jak spotkasz to przekaż: Jeszcze się zmienisz, mała.
[:)]

...

Jak ostatnio byłam z klasą na Mistrzu i Magdalenie.
[Moniśka o odchamianiu. Nie pomogło.]

...

Krzysiek: Nie mów brzydko!
Elizka: Nie powiedziałam brzydko...
Krzysiek: A co ty powiedziałaś?
[uszy sie myje...]

...

Jak się równa się?
[Gonzo przy kalkulatorze]

...

Ja pójdę sama, dojdziesz?
[Moniśka o dochodzeniu, przechodzeniu itp.]

...

A wciśnij jeden, jeden, dwa. Ha! Ale beznadziejy telefon!
[D-Unit dalej w humorze do komplementów]

...

Moniśka: Chodźmy na parkiet.
Kiwa: Ale nikogo nie ma. To pójdź najpierw sama, a my za chwilę dołączymy.
D-Unit: Widzisz, przynajmniej raz przez 15 sek będziesz królową parkietu!
[Komplementy...]

...

Gonzo[z podnieceniem w głosie]: Nie ma shaków. Wiesz?
Gonzo[do ekspedientki, z coraz większym podnieceniem]: Są shaki?
Ekspedientka[zakłopotana]: Nie ma...
Gonzo [ekstaza]: WIDZISZ!
[Histerie McDonaldsowe]

...

D-Unit!: A ja mam zniżkę do McDonalnda, a ty nie-e!
Mamama: Ja gówna nie jadam.
D-Unit![do siebie]: I powiedziała to kobieta, która pali szlugi od ponad 20 lat...
[konwersacje rodzinne]

...

Myślę, że od środka, czyli od zewnątrz.
[Pusia odśrodkowa]

...

Bez oddychaczki jest bardziej zajebistszy!
[Moniśka... WTF?]

...

Dziadał gad do obrazu.
[Przysłowia D-Unit'a!]

...

Mr Vizzarri: Jesteś spięty?
D-Unit!: Nie. Ja jestem z jajnika i plemnika.
[Krótka lekcja biologii]

...

Wdepłam w kupe.
[Pusia wdepła]

...

Ty masz mniej skóry niż ślimak!
[Zuśka o skórce ;)]

...

Boliwka - boliwijska oliwka
[D-Unit kucharzy]

...

Garściowanie(def.): Miłe spędzanie czasu, budzące pasję i namiętność,
które rozpoczyna się od kokieterii, pocałunków, przytulania, pieszczot
(często bardziej zaawansowanych), które może, aczkolwiek nie musi,
zakończyć się sexem (w zależności od tego co łączy obie strony).
[praca zbiorowa]

...

To były czasy. Żadne laski po głowie nie chodziły, tylko nowe gierki. Teraz w sumie gierki też, ale laski przodują.
[D-Unit o laskach]

...

Kuba Majewski Show
[Gwiazda o telewizji]

...

Nie, nie, nie. Badanie to nie leczenie.
[D-Unit z podtekstem]

...

Kasia: Ktoś pukał?
Moniczes: Nie, to jakieś dziecko się obiło o ścianę.
[konwersacje obozowe]

...

Pisz: No. Albo nie pisz "no", bo to prymitywne. Napisz "No ba".
[Elizka prymitywi]

...

Patryk, idź trzepać dywany, kurwa, ty lewusie!
[Mama Patryka do Patryka]

...

Ty placku, kurwa, z Kambodży!
[Emcio do brata]

...

D-Unit!: Oglądałaś American Beauty?
Bazyliszek: Ze trzy razy..
D-Unit!: Tam był świetny cytat o normalności.
Bazyliszek: Nie pamiętam już...
D-Unit!: Ja też, ale dobry był.
[Kinomaniacy]

...

Elizka: Dzisiaj na lodowisku więcej razy powiedziałam "Przepraszam", niż przez całe życie.
D-Unit!: Czyli całe dwa razy?
[Komplementujemy]

...

Młonciara: Kiedyś się kłuciłam z koleżanką o to, czy wykałaczki to wykałaczki, czy patyczki.
D-Unit!: I kto wygrał?
Młonciara: Nie pamiętam..
[hm?]

...

Nie chcę misie!
[D-Unit i wredne misie]

...

Miłość lub inne gówno.
[Uczuciowy Mr Vizzarri]

...

Kierujemy się ku rwie.
[D-Unit i zmysł orientacji?]

...

Arti: Robią chusteczki smakowe?
D-Unit!: Ta, którą sie podtarłem to napewno jest
[;)]

...

Ko?
[D-Unit i jego skróty myślowe. Miało być "kogo? czego?"]

...

Ma co... Wszystko... Nie ma...
[Eliza i mieć czy być]

...

Wszyscy myślą, że jak jestem pierdolnięty, to nie można ze mną normalnie porozmawiać.
[D-Unit się żali ;)]

...

Chcesz czopka nasennego?
[Arti podając zwinięty śpiwór]

...

Bes zgojarzeń!
[D-Unit pod wpływem napojów wyskokowych]

...

Dmucherac
[Arti, czyli jego dmuchany materac]

...

Nie tylko w moich uszach, ale też w uszach, który były obok.
[Giraf i jego myśli]

...

D-Unit: Szkoda, że niesłuchałem, bo czuję, że mógłbym to wykorzystać na rozczesanych, tak jak o tych oczach.
Giraf: Chyba uszach?
[łups]

...

Kebab mały. Ale czy on jest naprawdę mały? Czy taki, no..
[Gonzo na obiedzie]

...

I debil w niego wstąpił!
[D-Unit egzorcysta]

...

Moniczes Przeliteruj autobus.
Laska: A-U-T..
Gabryśka: A nie przez Ł?
[Schizy na migowym]

...

D-Unit: Jeszcze wyjdą z ciebie ludzie.
Wiola: Już wyszli.
D-Unit: I ilu ich było?
[komplementy D]

...

Kaśkarzyna: Jak pokazać w migowym tysiącpięćsetstodziewięćset?
D-Unit: Normalnie?
Kaśkarzyna: No, ale, żeby to nie straciło sensu.
D-Unit: Kasiu, cały sens tego, że tu nie ma sensu!?
[?!]

...

Gonzo: Ja mam takiego brzucha, że jak tak dalej pójdzie, to za trzy miesiące nie będę widział swojego siurka.
D-Unit: Spoko. XXX już nie widzi. Zawsze pyta się swojej dziewczyny: Skarbie, stoi już?
[komplememtów ciąg dalszy]

...

Wyprowadzisz mnie na przystanek?
[Moniśka na spacerniaku]

...

Nie mów właśnie, bo Ci kurwa jajkiem trzaśnie!
[Emcio, kategoria: przysłowia]

...

Mamama: Ciemno jak u murzyna w ...
D-Unit: EEEEE! Bez obrazy dla moich braci! Dobra?
[HMF!]

...

Sanczo Pamcia
[Freckles i Pamelcia]

...

Jezu mać!
[Karolina, kategoria: ?]

...

Jakbym miał aparat w domu to bym sobie robił zdjęcia makowca. Jak odpływa.
[Gogo na spowiedzi]

...

Moniśka: Po chuj mi tyle kolorów dali?!
D-Unit: Po chuj?
Moniśka: JESZCZE TO ZAPISZ!
[zapisał]

...

Mariola: Niech najpierw umyje włosy.
D-Unit: A co to takie tabu, że wszyscy wyszli?
[przed myciem włosów]

...

Mamama: Ale bezrękwanik widziałam.
Moniczes: A z rękawami?
[zrozum rozum bez rozumu]

...

Dlaczego tak długo wysiadałaś?!
[Rzedł jakiś dres do swojej girl po jej 10 sekundowym wysiadaniu z samochodu]

...

Smutno ci? A może łyżka?
[Andzia i pocieszanie]

...

Postać serialowa: A my z Manią same...
D-Unit: ..zapierdalamy.
[zrozum rozum bez rozumu]

...

D-Unit!: Ty jesteś user, a ja jestem admin.
Anka[właścicielka dużego królika]: Jesteś albinosem?
[trochę techniki..]

...

Macie jego opis?
[Gogo pytał czy mają numer]

...

Moniczes: Mamo, zjem sobie.
Jejmama: Dobrze, do widzenia. Tzn. smacznego.
[;)]

...

D-Unit: Mam pandeiro, będę grał sobie.
Anka[właścicielka dużego królika]: Ej sorry. Ty cały czas grasz w gierki komputerowe?
D-Unit!: Hmmm, pandeiro to tamburyn, taki instrument muzyczny.
[dzisiejsza edukacja!]

...

Marta: Ładnie wyglądam?
Wróbel: Jak skuwrysyn.
[Komplementy..]

...

Kajus: Co się tak patrzysz?
D-Unit!: Co?
Kajus: Co się tak patrzysz?
D-Unit!: Bo nie słucham.
[awwwwww]

...

Czy wiesz, że kiszka pasztetowa jest droższa niż kiszka kaszana?
[D-Unit! z serii "Czy wiecie że?"]

...

Freckles: A co z twoją teorią, że nie chcesz mieć dziewczyny, że dziewczyny są be i że absolutnie nie?!
D-Unit!: Chuj bąbki strzelił
[konwersacja na poziomie]

...

Bo moja suka w duchy wierzy.
[Gogo o swojej... nauczycielce]

...

Głowa: Ja mam powód!
Łuki: Rzuć te dziewczyny.
D-Unit!: Przerzuć się na psy i koty.
Gogo: Albo na drzewa.
[Różni ludzie różne zboczenia]

...

Jak to powiedział Kochanowski - "Człowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce."
[Julianna o Kochanowskim]

...

Choć postawimy Popeya.
[Kajus nie o tym o czym myślicie]

...

Chuj wagon przyjechał
[D-Unit i przysłowia]

...

Jesteś Xena - Wojownicza Indyczka!
[Anka[właścicielka dużego królika] o bohaterach serialowych]

...

Łuki: Ja jadę na dwa fronty.
Wróbel: Czyli co? Mama... Tata?
[Atak frontalny]

...

Lubię cię całować.
I lubię grać w gierki on-line.
A w zasadzie to bardziej lubię grać w gierki on-line.
[Gogo do Rudej]

...

D-Unit: Mam suche usta.
Kajus: I co ja z tym zrobię?
D-Unit: Słyszałem, że nawilżanie ust pomaga suchym ustom.
Kaujs: Jak ja ci mogę w tym pomóc?
D-Unit: A gdzie ci najbardziej mokro?
[awwwwww, odcinek 2]

...

Gogo: Wyglądam poważnie?
D-Unit: Jak na downa.
[no comment]

...

Biletów MPK nie prowadzimy.
[Tabliczka na kiosku]

...

Ciesz się, że kasztetu nie założyłem.
[Goga groźby?]

...

Gogo wez napisz o co chodzi w analu bo tu z taka jedna sprzeczke mam
[Sms od Głowy, lat 16]

...

U ciebie na osiedlu są inne przysłowia? W sumie to mieszkamy na tym samym osiedlu..
[Gogo w kategorii przysłowia]

...

Nawet kurz czysty.
[Mama Kajusa i letnie porządki]

...

Z ziemi bym zjadł
[Gogo po ujrzeniu jak kawałek batonika spada na kolano Bonity]

...

Chcę zobaczyć wszystkie sztywne palce!
[Moniczes na migowym]

...

D-Unit: Gogo zostawił kanapki, ble, niedobre.
Gruszek: To wyrzuć?
D-Unit: Nie. Są jeszcze za świerze, szkoda pieczywa, poczekam parę dni, aż zgniją.
[Rozmowy lokatorskie #1]

...

D-Unit: Dźgnę cię nutką!
Czesio: Sam się dźgnij.
D-Unit: Już próbowałem. Nic nie dało. Na początku myślałem, że jestem nieśmiertelny, ale potem przypomniałem sobie, że muzyka łagodzi obyczaje.
[łerk konwersejszons #1]

...

Emilia: Nikt cie nie lubi!
D-Unit: Hm. Dostałem cztery zaproszenia na studniówki?
Emilia: A to malolaty. Starsi cie nie lubią!
D-Unit: Na pogrzeby też miałem..
[Łerk konwersajszons #2]

...

Andrzej: Przez tą kontuzję kostki, nie pojechałem na zawody!
Świrek: Jakie zawody?
D-Unit: Szachy?
[Tym razem rozmowy w szatni]

...

Nie było w tej nodze nic seksownego. To był tylko kawałek mięsa, który trzymałem w ręku.
[Anonim o kimś - dane zastrzeżone z powodu wyjątkowej brutalności tego tesktu ;)]

...


Słodka chwila Szambo Mambo. Szambo o smaku mamby! Teraz z kawałkami kału!
[D-Unit i jego nowy produkt spożywczy]

...

Paweł: Lipa. Takie rzeczy to ty u babci w szafie znajdziesz.
Stasio: Tyle, że ze swastyką.
[Przy oglądaniu strony ze stringami]

...

NEW!
Idź strzep. Mam ochotę na tą białą piankę.
[Moniśka o drinkach z Malibu]

...

NEW!
Kto pije w ostatnki, temu staje, aż do klatki.
[D-Unit i przysłowia]

...

NEW!
Hihichrumchrumheheheechrumahyhchrumchrumhih
[Śmiech Moniśki]

...

NEW!
Zjedz niżej po więcej informacji.
[Tekst z pewnej strony internetowej]

...

NEW!
Afrofobia się szerzy.
[D-Unit o sąsiadach]

...

NEW!
Raz było tak zimno, że aż przez kurtkę czułam swoje sutki!!!
[Moniśka i jej chłodne dni]

...




Wasza kuźwa księga