Ostatnia akutalizacja: 03.02.2008r
Wszelka zbieżność imion, ników i przypisanych tekstów nie jest przypadkowa.
Based on a glue story.
Jesteś gościem nr.
Sponsor generalny, medialny i każdy inny:

...
Mamy Cię!, odcinek pierwszy pod tytułem: "Wypadek"
...
Czy trójkąt równoboczny ma równe boki?
[Emilcia podczas "korków" z matmy.]...
Oral, anal, kuskus.
[D-Unit w zwyczajnej rozmowie.]
...
Bo ja mam miękkie szkło.
[D-Unit o swoich oczach.]
...
To jak mychy się mulą.
[Młoda podczas dialogu na temat "Jedzmy gówno..."]
...
Gonzo: .. i Lipton Ice Tea Lemon
Kasjerka: Ice Tea?
Gonzo: Tak.
Kasjerka: Brzoskwinowa?
Gonzo: Lemon
Kasjerka: Eee, chodzi o Ice Tea?
Gonzo: Tak, o Ice Tea Lemon..
Kasjerka: Nie rozumiem..
Gonzo: LIPTON ICE TEA LEMON!
Kasjerka: Nie mamy cytrynowej. Może być brzoskwinia?
{D-Unit i Gonzo jednocześnie "Klaps w czoło"}
[kategoria Historie McDonalds'owe]
...
I ujebało jej przednią część twarzy.
[Gonzo o wypadku samochodowym.]
...
Byłem ja na je króćko.
[Emcio o swoich włosach.. na głowie oczywiście.]
...
D-Unit: Co robisz?
Emcio: Pysze.
[Emcio pisał sms'a]
...
Pięć Żywców w puszcze.
[D-Unit podczas zakupów.]
...
Gonzo: Co za sernikownia jest tam na Pałacowej?
D-Unit: Ja tam widziałem tylko naleśnikarnie.
Gonzo: Właśnie! Naleśnikarnia!
[no comments]...
Nie stać Cię na pieniądze!
[Stanley podczas rozmowy o $]
...
Ty i przyzwoitość to tak blisko jak ziemia i kosmos.
[Emilcia o D-Unicie]...
Jakoś tak wyszło, że zaczęli się jebać..
[Gonzo w trakcie opisywania sytuacji intymnej]
...
Szymek: Przykra jesteś.
D-Unit: Tak mi, Gosiu, przykro z Twojego powodu..
[Rozmowa do ledwo obudzonej Małgorzaty]
...
Wszystkie numery od grudnia tego roku[wypowiedź z dnia 26.08].
[Gonzo o znanym czasopiśmie]
...
Emcio: To gramy w makao lub w wojnę!
Anka: Wojna jest nudna..
D-Unit: Powiedz to tym milionom co zginęli..
[Rozmowa o 3 w nocy na grillu weekendowym]
...
Backhand, lefthand.
[Gonzo o tenisie]
...
D-Unit: Nie lubię win. Chyba, że komandosy..
Emilcia: Jak chuj!
[D-Unit o jednym, Emilcia o drugim i jakoś się złożyło]
...
D-Unit: Muszę se jeszcze umyć..
Grzegosław: ..podpiździe..
D-Unit: ..i nadnercze..
[Podczas mycia po pracy]
...
Gonzo: Ten most!
D-Unit: Jaki most?
Gonzo: No ten jak się jedzie na zielone! Nie wiesz?
D-Unit: Nie..
Gonzo: Ten co na górze są tory!
D-Unit: Jak są tory to jest wiadukt!
Gonzo: Most!! To znaczy.. Tunel..
[Kategoria: Zrozum rozum bez rozumu]
...
Co za cipa! Długimi oczami napierdala!
[Gonzo - wypowiedź podczas postoju na parkingu w momencie oślepienia światłami przez motocykliste]
...
Raz na 50 lat, czyli prawie codziennie.
[Elizka w trakcie narzekania w trakcie spaceru..]
...
Klej mrozoodporny do obcych piór.
[Tekst z opakowania kleju do tapet używanego przy remoncie]...
A: Gdzieś ją miałem, zaraz wsadzę.. Pchaj!
B: Ciągnij!
A: Jeszcze!
B: Jest!
A: Uff.. Jeszcze trochę daj do mnie..
B: Jeszcze?
A: No dobra. Ciągnij do siebie rurę!
B: Co?
A: Czekaj.. Już nic.. Jakaś krótka.. Może być, dobra..
[Rozmowa dwóch hydraulików podczas prac intalacyjnych]...
D-Unit: Przepraszam, jak się jedzie na ulice Ciołkowskiego?
Śmierdzący ogórkiem, oparty o otwartą szybę samochodu pan z pieskiem: Ehma hma hm ugłałalą w łaho..
Gonzo: Można jaśniej?
Ś.O.O.O.O.S.S.P.Z.P.: Ihma hmua igatała gułaka..
{D-Unit i Gonzo podczas hamowania agonalnego wybuchu śmiechu}
Gonzo{z lekkim uśmieszkiem}: I tam dalej w lewo?
Ś.O.O.O.O.S.S.P.Z.P.:Ugłałalą w łaho..
D-Unit{mówione wzrokiem}: Spierdalajmy bo nie wyrobie!
Gonzo{mówione wzrokiem}: No co Ty?!
{Gonzo i D-Unit nie wytrzymali, wybuchli śmiechem i z piskiem opon odjechali, na dodatek Pan z pieskiem wskutek zbyt dużej siły "przyczepienia" do szyby samochodu o mały włos nie upadł}
[Podczas normalnej przejażdżki po mieście]...
Kasjerka: Razem będzie 11 złotych 80 groszy.
Gonzo:{Z cwaniackim i szpanerskim spojrzeniem} Bez reszty.{Po czym rzuca 11zł 10gr i odchodzi od kasy}
Kasjerka: Jeszcze 70gr!
Gonzo: Co?
D-Unit: HAHAHAHAHA!{wybuch śmiechu}
[kategoria: Historie McDonalds'owe]...
Andżela: 666 - liczba szatana
D-Unit: 997 - tygodnik kryminalny
[nocne rozmowy]...
Ona jedno oko otwarte, Jacek dwa ocza zakmnięte.
[Gonzo o nocnych rozmowach]...
Ale masz ładny... hmm... Uniwersytet...
[D-Unit i jego komplementy]...
Polski rolnik zupełnie bezinteresownie zazdrości papieżowi.
[Marek o Polsce]...
Zapalcie światło, bo ciemno mrugać!
[Gonzo w trakcie ciemności]...
Rozmowa telefoniczna.
D-Unit: Już schodzę! Czekaj!
Gonzo: To ja na parkingu czekam...
D-Unit: No ok, zaraz będę.
Nastąpiło rozłączenie rozmowy. Po kilkunastu sekundach:
Gonzo: No cześć.
D-Unit: Siemka...
Gonzo: Co robisz?
D-Unit: Hmm... Schodze po schodach? Zaraz będę?
Chwila ciszy...
Gonzo: O sorki, hehehe, zły numer...
[Jakieś pytania?]...
He is my... Plaża inaczej...
[D-Unit odpowiadał na pytanie: "Kim jest dla Ciebie, Twój kolega?" na angielskim]...
Pomogę Ci pomóc.
[Emcio podaje dłoń]...
D-Unit: Idę się odlać.
Gonzo: Ty... A gdzie jest tutaj odlewnia?
[Rozmowa przy piwie]...
Z Cristiano Ronaldo w jednym autobusie! Nie, on nie jeździ busem... Jebany na tramwaj lub metro napierdala.
[Emcio o piłkarzu]...
Brązowienie majtek jest najczęstszym skutkiem drapania rowa.
[Daro o swoim problemie ;)]...
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
Jebana Łada! Jebana Łada! Jebana Łada!
[Gonzo w czasie walenia młotkiem w ścianę w pracy]...
Mamo! Ona nie wiedziała gdzie leży Abudabia! Mam jej wpierdolić?
[D-Unit i sms do Mamci]...
D-Unit: To co tam jest?
Gonzo: Takie same mięsiste gówno.
[Kategoria: Historie McDonald'owe]...
Ale doooooooooooooown! Chyba nie wstanę.. TAK mi dobrze.
[Kleszczu z rana po imprezie]...
Przed tygudniem
[Elunia o przed tygodniu]...
Eliza: Nie wziąłeś chusteczek?
D-Unit: Nie, ale kufel im zajebałem. Choćmy szybciej.
[Kategoria: Historie McDonald'owe]...
Szpakowski: Mecz pod dyktando Manchester United
D-Unit: Dyktando? Ó z kreską!
Daro: Ja rz biorę.
[Meczuś]...
Wycieli mu jajuszka.
[Stefan na budowie]...
Potem druga noga też pierwsza.
[Daro i jego nogi]...
Kurwa! Już pierdzę!
[D-Unit podczas ataku "sraki" w robocie]...
Co prawda nie zrozumiałem tego co przed chwilą powiedziałeś, ale uznałem to za obrazę...
[D-Unit po pojechaniu Dara]...
Mam mało Mam.
[Andzia i jej odkrycie na dworcu PKS]...
Iza: Wiesz co D?
D-Unit: Co?
Iza: Jesteśmy podli
D-Unit: Nooo
Iza: Ale wiesz co?
D-Unit: Hmm?
Iza: Dobrze nam z tym!
[W trakcie picia piwka]...
Daro: Łooooo! Ale pani szybko te zadanie rozwiązała!
Nauczycielka: Bo ja z natury jestem szybka!
[Na lekcji chemii]...
Marek: Ja wiem, że kobiety przechodzą mękę rodząc dzieci...
Mira: Sranie w banie!
[I wyszło szydło z worka.]...
D-Unit!: Patrz jaki świecący sufit.
Anecia[rozglądając się po ścianach]: Gdzie?
[hmmm..]...
Wyjdziemy o 22 i pójdziemy do Odeonu...
[Moniśka do D-Unita, wiedząc o tym, że mecz, który właśnie oglądają, kończy się o 22:30. Ani Moniśka, ani D-Unit nie poszli do Odeonu.]...
Pomyśl o tych głodnych ludziach, którzy właśnie jedzą.
[Natalia do D-Unita, który kruszył chlebem niemiłosiernie.]...
Trzysta minus stotyle.
[Gonzo i matematyka.]...
Ej, mam krzywe cycki.
[Moniśka i jej problem.]...
Monia: Nie łam się, przełam się.
Anecia: Obciągnij.
Monia: Tobie.
Anecia: Foch!
[Dla niewtajemniczonych, FOCH- Fachowe obciąganie Ch*a]...
Musiałaś być silna za płodu.
[D-Unit i jego komplementy]...
Moniśka[na widok swojej znajomej]: Jeeeeee
D-Unit[na ten sam widok]: Jeeeeee! Kto to kurwa jest?!
[true...]...
Kiwa: Ale byłam zjechana...
Moniśka: Kto cie tak zajeździł?
[heh]...
Moniśka: To sosen.
D-Unit!: To u was jeszcze jakiś chłopak w sosence śmiga... Sukience?
[Dobra sosenka pół sukcesu]...
D-Unit: Wychodzę.
Mamama: Kiedy wrócisz?
D-Unit: Nie wiem.
Mamama: Kto ma wiedzieć?
D-Unit: Przeznaczenie. Jak spotkasz to przekaż: Jeszcze się zmienisz, mała.
[:)]...
Jak ostatnio byłam z klasą na Mistrzu i Magdalenie.
[Moniśka o odchamianiu. Nie pomogło.]...
Krzysiek: Nie mów brzydko!
Elizka: Nie powiedziałam brzydko...
Krzysiek: A co ty powiedziałaś?
[uszy sie myje...]...
Jak się równa się?
[Gonzo przy kalkulatorze]...
Ja pójdę sama, dojdziesz?
[Moniśka o dochodzeniu, przechodzeniu itp.]...
A wciśnij jeden, jeden, dwa. Ha! Ale beznadziejy telefon!
[D-Unit dalej w humorze do komplementów]...
Moniśka: Chodźmy na parkiet.
Kiwa: Ale nikogo nie ma. To pójdź najpierw sama, a my za chwilę dołączymy.
D-Unit: Widzisz, przynajmniej raz przez 15 sek będziesz królową parkietu!
[Komplementy...]...
Gonzo[z podnieceniem w głosie]: Nie ma shaków. Wiesz?
Gonzo[do ekspedientki, z coraz większym podnieceniem]: Są shaki?
Ekspedientka[zakłopotana]: Nie ma...
Gonzo [ekstaza]: WIDZISZ!
[Histerie McDonaldsowe]...
D-Unit!: A ja mam zniżkę do McDonalnda, a ty nie-e!
Mamama: Ja gówna nie jadam.
D-Unit![do siebie]: I powiedziała to kobieta, która pali szlugi od ponad 20 lat...
[konwersacje rodzinne]...
Myślę, że od środka, czyli od zewnątrz.
[Pusia odśrodkowa]...
Bez oddychaczki jest bardziej zajebistszy!
[Moniśka... WTF?]...
Dziadał gad do obrazu.
[Przysłowia D-Unit'a!]...
Mr Vizzarri: Jesteś spięty?
D-Unit!: Nie. Ja jestem z jajnika i plemnika.
[Krótka lekcja biologii]...
Wdepłam w kupe.
[Pusia wdepła]...
Ty masz mniej skóry niż ślimak!
[Zuśka o skórce ;)]...
Boliwka - boliwijska oliwka
[D-Unit kucharzy]...
Garściowanie(def.): Miłe spędzanie czasu, budzące pasję i namiętność,
które rozpoczyna się od kokieterii, pocałunków, przytulania, pieszczot
(często bardziej zaawansowanych), które może, aczkolwiek nie musi,
zakończyć się sexem (w zależności od tego co łączy obie strony).
[praca zbiorowa]...
To były czasy. Żadne laski po głowie nie chodziły, tylko nowe gierki. Teraz w sumie gierki też, ale laski przodują.
[D-Unit o laskach]...
Kuba Majewski Show
[Gwiazda o telewizji]...
Nie, nie, nie. Badanie to nie leczenie.
[D-Unit z podtekstem]...
Kasia: Ktoś pukał?
Moniczes: Nie, to jakieś dziecko się obiło o ścianę.
[konwersacje obozowe]...
Pisz: No. Albo nie pisz "no", bo to prymitywne. Napisz "No ba".
[Elizka prymitywi]...
Patryk, idź trzepać dywany, kurwa, ty lewusie!
[Mama Patryka do Patryka]...
Ty placku, kurwa, z Kambodży!
[Emcio do brata]...
D-Unit!: Oglądałaś American Beauty?
Bazyliszek: Ze trzy razy..
D-Unit!: Tam był świetny cytat o normalności.
Bazyliszek: Nie pamiętam już...
D-Unit!: Ja też, ale dobry był.
[Kinomaniacy]...
Elizka: Dzisiaj na lodowisku więcej razy powiedziałam "Przepraszam", niż przez całe życie.
D-Unit!: Czyli całe dwa razy?
[Komplementujemy]...
Młonciara: Kiedyś się kłuciłam z koleżanką o to, czy wykałaczki to wykałaczki, czy patyczki.
D-Unit!: I kto wygrał?
Młonciara: Nie pamiętam..
[hm?]...
Nie chcę misie!
[D-Unit i wredne misie]...
Miłość lub inne gówno.
[Uczuciowy Mr Vizzarri]...
Kierujemy się ku rwie.
[D-Unit i zmysł orientacji?]...
Arti: Robią chusteczki smakowe?
D-Unit!: Ta, którą sie podtarłem to napewno jest
[;)]...
Ko?
[D-Unit i jego skróty myślowe. Miało być "kogo? czego?"]...
Ma co... Wszystko... Nie ma...
[Eliza i mieć czy być]...
Wszyscy myślą, że jak jestem pierdolnięty, to nie można ze mną normalnie porozmawiać.
[D-Unit się żali ;)]...
Chcesz czopka nasennego?
[Arti podając zwinięty śpiwór]...
Bes zgojarzeń!
[D-Unit pod wpływem napojów wyskokowych]...
Dmucherac
[Arti, czyli jego dmuchany materac]...
Nie tylko w moich uszach, ale też w uszach, który były obok.
[Giraf i jego myśli]...
D-Unit: Szkoda, że niesłuchałem, bo czuję, że mógłbym to wykorzystać na rozczesanych, tak jak o tych oczach.
Giraf: Chyba uszach?
[łups]...
Kebab mały. Ale czy on jest naprawdę mały? Czy taki, no..
[Gonzo na obiedzie]...
I debil w niego wstąpił!
[D-Unit egzorcysta]...
Moniczes Przeliteruj autobus.
Laska: A-U-T..
Gabryśka: A nie przez Ł?
[Schizy na migowym]...
D-Unit: Jeszcze wyjdą z ciebie ludzie.
Wiola: Już wyszli.
D-Unit: I ilu ich było?
[komplementy D]...
Kaśkarzyna: Jak pokazać w migowym tysiącpięćsetstodziewięćset?
D-Unit: Normalnie?
Kaśkarzyna: No, ale, żeby to nie straciło sensu.
D-Unit: Kasiu, cały sens tego, że tu nie ma sensu!?
[?!]...
Gonzo: Ja mam takiego brzucha, że jak tak dalej pójdzie, to za trzy miesiące nie będę widział swojego siurka.
D-Unit: Spoko. XXX już nie widzi. Zawsze pyta się swojej dziewczyny: Skarbie, stoi już?
[komplememtów ciąg dalszy]...
Wyprowadzisz mnie na przystanek?
[Moniśka na spacerniaku]...
Nie mów właśnie, bo Ci kurwa jajkiem trzaśnie!
[Emcio, kategoria: przysłowia]...
Mamama: Ciemno jak u murzyna w ...
D-Unit: EEEEE! Bez obrazy dla moich braci! Dobra?
[HMF!]...
Sanczo Pamcia
[Freckles i Pamelcia]...
Jezu mać!
[Karolina, kategoria: ?]...
Jakbym miał aparat w domu to bym sobie robił zdjęcia makowca. Jak odpływa.
[Gogo na spowiedzi]...
Moniśka: Po chuj mi tyle kolorów dali?!
D-Unit: Po chuj?
Moniśka: JESZCZE TO ZAPISZ!
[zapisał]...
Mariola: Niech najpierw umyje włosy.
D-Unit: A co to takie tabu, że wszyscy wyszli?
[przed myciem włosów]...
Mamama: Ale bezrękwanik widziałam.
Moniczes: A z rękawami?
[zrozum rozum bez rozumu]...
Dlaczego tak długo wysiadałaś?!
[Rzedł jakiś dres do swojej girl po jej 10 sekundowym wysiadaniu z samochodu]...
Smutno ci? A może łyżka?
[Andzia i pocieszanie]...
Postać serialowa: A my z Manią same...
D-Unit: ..zapierdalamy.
[zrozum rozum bez rozumu]...
D-Unit!: Ty jesteś user, a ja jestem admin.
Anka[właścicielka dużego królika]: Jesteś albinosem?
[trochę techniki..]...
Macie jego opis?
[Gogo pytał czy mają numer]...
Moniczes: Mamo, zjem sobie.
Jejmama: Dobrze, do widzenia. Tzn. smacznego.
[;)]...
D-Unit: Mam pandeiro, będę grał sobie.
Anka[właścicielka dużego królika]: Ej sorry. Ty cały czas grasz w gierki komputerowe?
D-Unit!: Hmmm, pandeiro to tamburyn, taki instrument muzyczny.
[dzisiejsza edukacja!]...
Marta: Ładnie wyglądam?
Wróbel: Jak skuwrysyn.
[Komplementy..]...
Kajus: Co się tak patrzysz?
D-Unit!: Co?
Kajus: Co się tak patrzysz?
D-Unit!: Bo nie słucham.
[awwwwww]...
Czy wiesz, że kiszka pasztetowa jest droższa niż kiszka kaszana?
[D-Unit! z serii "Czy wiecie że?"]...
Freckles: A co z twoją teorią, że nie chcesz mieć dziewczyny, że dziewczyny są be i że absolutnie nie?!
D-Unit!: Chuj bąbki strzelił
[konwersacja na poziomie]...
Bo moja suka w duchy wierzy.
[Gogo o swojej... nauczycielce]...
Głowa: Ja mam powód!
Łuki: Rzuć te dziewczyny.
D-Unit!: Przerzuć się na psy i koty.
Gogo: Albo na drzewa.
[Różni ludzie różne zboczenia]...
Jak to powiedział Kochanowski - "Człowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce."
[Julianna o Kochanowskim]...
Choć postawimy Popeya.
[Kajus nie o tym o czym myślicie]...
Chuj wagon przyjechał
[D-Unit i przysłowia]...
Jesteś Xena - Wojownicza Indyczka!
[Anka[właścicielka dużego królika] o bohaterach serialowych]...
Łuki: Ja jadę na dwa fronty.
Wróbel: Czyli co? Mama... Tata?
[Atak frontalny]...
Lubię cię całować.
I lubię grać w gierki on-line.
A w zasadzie to bardziej lubię grać w gierki on-line.
[Gogo do Rudej]...
D-Unit: Mam suche usta.
Kajus: I co ja z tym zrobię?
D-Unit: Słyszałem, że nawilżanie ust pomaga suchym ustom.
Kaujs: Jak ja ci mogę w tym pomóc?
D-Unit: A gdzie ci najbardziej mokro?
[awwwwww, odcinek 2]...
Gogo: Wyglądam poważnie?
D-Unit: Jak na downa.
[no comment]...
Biletów MPK nie prowadzimy.
[Tabliczka na kiosku]...
Ciesz się, że kasztetu nie założyłem.
[Goga groźby?]...
Gogo wez napisz o co chodzi w analu bo tu z taka jedna sprzeczke mam
[Sms od Głowy, lat 16]...
U ciebie na osiedlu są inne przysłowia? W sumie to mieszkamy na tym samym osiedlu..
[Gogo w kategorii przysłowia]...
Nawet kurz czysty.
[Mama Kajusa i letnie porządki]...
Z ziemi bym zjadł
[Gogo po ujrzeniu jak kawałek batonika spada na kolano Bonity]...
Chcę zobaczyć wszystkie sztywne palce!
[Moniczes na migowym]...
D-Unit: Gogo zostawił kanapki, ble, niedobre.
Gruszek: To wyrzuć?
D-Unit: Nie. Są jeszcze za świerze, szkoda pieczywa, poczekam parę dni, aż zgniją.
[Rozmowy lokatorskie #1]...
D-Unit: Dźgnę cię nutką!
Czesio: Sam się dźgnij.
D-Unit: Już próbowałem. Nic nie dało. Na początku myślałem, że jestem nieśmiertelny, ale potem przypomniałem sobie, że muzyka łagodzi obyczaje.
[łerk konwersejszons #1]...
Emilia: Nikt cie nie lubi!
D-Unit: Hm. Dostałem cztery zaproszenia na studniówki?
Emilia: A to malolaty. Starsi cie nie lubią!
D-Unit: Na pogrzeby też miałem..
[Łerk konwersajszons #2]...
Andrzej: Przez tą kontuzję kostki, nie pojechałem na zawody!
Świrek: Jakie zawody?
D-Unit: Szachy?
[Tym razem rozmowy w szatni]...
Nie było w tej nodze nic seksownego. To był tylko kawałek mięsa, który trzymałem w ręku.
[Anonim o kimś - dane zastrzeżone z powodu wyjątkowej brutalności tego tesktu ;)]...
Słodka chwila Szambo Mambo. Szambo o smaku mamby! Teraz z kawałkami kału!
[D-Unit i jego nowy produkt spożywczy]...
Paweł: Lipa. Takie rzeczy to ty u babci w szafie znajdziesz.
Stasio: Tyle, że ze swastyką.
[Przy oglądaniu strony ze stringami]...

Idź strzep. Mam ochotę na tą białą piankę.
[Moniśka o drinkach z Malibu]...

Kto pije w ostatnki, temu staje, aż do klatki.
[D-Unit i przysłowia]...

Hihichrumchrumheheheechrumahyhchrumchrumhih
[Śmiech Moniśki]...

Zjedz niżej po więcej informacji.
[Tekst z pewnej strony internetowej]...

Afrofobia się szerzy.
[D-Unit o sąsiadach]...

Raz było tak zimno, że aż przez kurtkę czułam swoje sutki!!!
[Moniśka i jej chłodne dni]...
